Kontrola na drodze a posiadanie OC lub obowiązek posiadania OC – do wyboru
Zawsze należy mieć ze sobą w czasie prowadzenia pojazdu dokument potwierdzający zawarcie polisy OC posiadacza pojazdu. Obecnie wygląd takiego dokumentu nie jest już tak ściśle określony. W każdym razie musi zawierać dane pojazdu, okres ubezpieczenia, dane ubezpieczającego, składkę za OC, podpis i pieczątkę Towarzystwa, które wystawiło dokument.
Kierujący pojazdem zobowiązany jest okazać te dokumenty na żądanie organów uprawnionych do kontroli. Nawet w sytuacji, kiedy nie korzystamy z samochodu (np. stoi zepsuty w garażu) polisa OC nie wygasa, podobnie jak obowiązek opłacenia składki. Jeśli posiadacz pojazdu opłacił składkę za OC w całości, to zgodnie z Ustawą i zawartą w niej zasadą automatyzmu zawiązuje się nowa umowa. Wtedy właściciel nauczony doświadczeniem najpewniej wypowie umowę na czas, nie zawierając nowej. Co się wtedy dzieje?
W Ośrodku Informacyjnym prowadzonym przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny pojawia się informacja, że posiadacz danego auta nie ma obowiązkowej polisy. Za niespełnienie obowiązku Fundusz może nałożyć opłaty karne. System jest coraz bardziej szczelny, dlatego coraz trudniej uniknąć kar.
Żeby móc nie kupować polisy na stojące auto, trzeba je zezłomować i wyrejestrować albo sprzedać. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny przewiduje następujące kary za brak ważnej polisy:
- 1.910,-zł dla posiadaczy samochodów osobowych
- 3.060,-zł dla posiadaczy samochodów ciężarowych i autobusów
- 380,-zł dla posiadaczy innych pojazdów mechanicznych
Powyższe stawki mają zastosowanie w przypadku, gdy nie mieliśmy polisy dłużej niż 14 dni. Jeśli przerwa w posiadaniu polisy OC wynosiła między 4 a 14 dni, opłata wyniesie 50 proc. podanych kwot. Jeśli spóźnimy się nie więcej niż trzy dni - 20 proc.